Zaglądamy w portfele sołtysów

Pobory rekordzistów wynoszą średnio kilka tysięcy złotych. Jest też sołtys, która zarabia kilkanaście tysięcy. Z kolei inni mają wielokrotnie mniej. W której gminie średnia zarobków sołtysów jest najwyższa?

– Jak to możliwe, że my tu po tysiąc złotych rocznie zarabiamy, a w gminie Jastrowie sołtysi mają po pięć tysięcy? – zagadnął nas niedawno jeden z sołtysów gminy Zakrzewo. Postanowiliśmy sprawdzić i porównać, czy rzeczywiście różnice w poborach sołtysów mogą być aż tak duże. Okazuje się, że mogą być i to wcale nie w przypadku sołtysów różnych gmin. Nawet w tej samej gminie głowy sołectw mogą zarabiać zupełnie inne pieniądze.

System opłacania sołtysów w zasadzie wszędzie jest taki sam: diety za sesje plus procent z zebranych podatków. Ewentualnie jakieś inne drobne składowe kwoty, jak zwrot kosztów telefonów czy dodatek wyrównawczy dla sołtysów z mniejszych sołectw, gdzie jest mniej podatników i szanse zarobków też przez to ograniczone. Są też sołectwa mocno skupione i takie, po których sołtys sporo musi się nabiegać, żeby wręczyć podatkowe nakazy.



Wyjątkiem w naszym powiecie jest gmina Tarnówka, która od niedawna ma zupełnie inny system wynagradzania. Tutaj sołtysi otrzymują kwartalny ryczałt. Niezależnie od wielkości sołectwa i ilości zebranych pieniędzy, portfel każdej głowy sołectwa wzbogaca się cztery razy w roku kwotą 847 zł, co daje roczne pobory każdemu z sołtysów w wysokości prawie 3,4 tys. tys. zł.

Najniższa średnia

Wysokość rocznych poborów sołtysów uzależniona jest przede wszystkim od tego, ile zbierają podatków. Im sołectwo większe, tym większa liczba podatników, a tym samym możliwość zarobków też zdecydowanie wzrasta. W gminie Zakrzewo każdy z sołtysów otrzymuje po 80 zł za udział w sesji. Jeśli przyjąć, że...

To tylko fragment artykułu Piotra Steffena z AL 13/2014, s. 16


Już dziś zyskaj pełnie możliwości jakie oferuje nasz portal.

Subskrypcja na portalu