Reklama

Biesiada po bawarsku

16/01/2012 08:56
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy w Tarnówce zaczęła już grać w sobotni wieczór. W rytm biesiadnych piosenek kołysali się pierwsi uczestnicy największej orkiestry na świecie

W tym roku organizatorzy WOŚP w Tarnówce postanowili rozpocząć wielkie granie kilkanaście godzin wcześniej niż cała Polska. Wszystko za sprawą biesiady zorganizowanej w sobotni wieczór w klubie Bakcyl. Wstęp – nie mniej niż 10 zł do orkiestrowej puszki. Za to w środku na wszystkich, którzy skorzystali z zaproszenia, czekała biesiada w stylu Bawarii, a więc kufel piwa i pieczona kiełbaska. Uczestnicy biesiady po bawarsku kołysali się w rytm znanych polskich piosenek, serwowanych przez zespół Janko Band, czyli Jana Zawadzkiego, nauczyciela z Zespołu Szkół w Tarnówce.



Na osoby, które lubią śpiewać wraz zespołem czekały śpiewniki, a do dobrej zabawy zachęcała Brygida Łój, mistrzyni w rozkręcaniu zabawy. W rolę kucharek tego wieczoru wcieliły się nauczycielki z Zespołu Szkół w Tarnówce, a nad całością czuwała dyrektor szkoły Zofia Stupkiewicz.
Oferta przygotowana przez organizatorów WOŚP niestety spotkała się z mniejszym niż się spodziewano odzewem mieszkańców gminy. Szkoda, bo była to wyśmienita okazja, aby spotkać się z sąsiadami w pięknie przystrojonej przez Paulinę Stupkiewicz i Honoratę Kargul sali, pokołysać się w rytm biesiadnych piosenek, pośpiewać, a przy okazji dołożyć się do zakupu najnowocześniejszego sprzętu ratującego życie wcześniakom i pomp insulinowych dla kobiet ciężarnych. Niech żałują ci, którzy zostali w domach.

A. Głyżewska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama