Trwają prace nad planem przebudowy stadionu przy ul. Mickiewicza. Prawdopodobnie powstanie tam boisko ze sztuczną nawierzchnią o wymiarach 90x45 m oraz dwutorowa bieżnia. Obok mogłyby zostać wyznaczone działki pod zabudowę usługowo-mieszkaniową
Kredyt w ciemno?
O przebudowie miejskiego stadionu mówi się od dawna. W końcu ubiegłego roku miasto Złotów zaciągnęło nawet na ten cel kredyt. Jednak mimo zamiaru realizowania inwestycji za blisko 3 mln złotych (przebudowa boiska, budowa bieżni i modernizacja hali), miejscy radni wciąż znają zarys realizacji tego zadania. – Przygotowywane są kosztorysy, na podstawie których będziemy wiedzieli czy nas w ogóle na to stać – w czwartek 1 marca mówił Krystian Cichański. Jeszcze mniej na ten temat wiedzą radni „opozycji”. – Było hasło, żeby szybko wziąć kredyt, a nawet ci radni blisko burmistrza niewiele wiedzieli – twierdzi Roman Głyżewski. – Zabieramy się za to nie od tej strony: najpierw pieniądze, a potem projekt – my jesteśmy z tego wyłączeni – dodaje radny Platformy Obywatelskiej. Wiele pytań dotyczących przebudowy ze strony władz złotowskiej „Sparty” padło podczas ubiegłotygodniowego spotkania z przedstawicielami urzędu i radnymi rady miejskiej, po którym pojawiła się informacja, iż modernizowane boisko ma przybrać zbyt małe wymiary.
Najmniejsze z możliwych?
Zaproponowany wymiar boiska to 90x45 metrów, czyli najmniejszy z dopuszczalnych. Sprawdziły to władze „Sparty”. – Chcielibyśmy większe, ale cieszymy się, że będzie ono dopuszczone do gry wymiarowo. Dzięki temu mecze na nim będą mogły rozgrywać młodsze roczniki piłkarzy – ilustruje sytuację prezes klubu, Tomasz Komorowski. – Władze „Sparty” nie tracą jednak nadziei, że ostatecznie boisko przybierze większe wymiary. – Miało pójść zapytanie do projektanta, w którym przedłożyliśmy swoje sugestie i czekamy na odpowiedź – z nadzieją dodaje T. Komorowski. Fakt, iż ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła potwierdza burmistrz Złotowa. – W połowie kwietnia gotowy powinien być projekt i wtedy będziemy mogli rozmawiać o konkretach. Być może boisko będzie mniejsze niż obecnie, ale nie wiadomo – zauważa Stanisław Wełniak. Twierdzenie o wciąż wielu niewiadomych potwierdza radna Alicja Andrzejewska, która w sobotę 3 marca spotkała się z innymi radnymi, by porozmawiać m.in. o tej inwestycji. – Są dwa projekty. Jeden zakłada, że boisko będzie na tej samej płycie, drugi że będzie to boisko o wymiarach 90x45 metrów. Jak będzie, to się okaże. Myśleliśmy, że będzie to obiekt niepełnowymiarowy, ale on spełnia wymogi – twierdzi radna, która miała okazję zapoznać się z projektem przebudowy stadionu.
Mieszkanie z boiskiem
Na dziś pewne jest, że na terenie stadionu powstanie oświetlone boisko ze sztuczną nawierzchnią, które miałoby zostać przesunięte w kierunku Orlika. Wokół murawy poprowadzone mają być dwa tory bieżni lekkoatletycznej, prawdopodobnie z nawierzchnią tartanową. Nowością ma być wydzielenie przy stadionie działek budowlanych pod zabudowę usługowo-mieszkaniową. – To nie jest przesądzone – mówi A. Andrzejewska, która jeszcze w ubiegłym tygodniu była zdziwiona taką informacją.
Łukasz Opłatek
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze