Remonty dróg gruntowych, tworzenie miejsc rekreacji, zakup sprzętu do porządkowania, modernizacje i remonty mienia gminnego - to najczęściej wybierane zadania do realizacji w ramach funduszu sołeckiego. Pieniądze mają być też wydawane na inne cele, ale jak zapewnia burmistrz, wybory te nie powinny wzbudzać wątpliwości
Po rocznej przerwie w gminie Krajenka ponownie będą realizowane zadania w ramach funduszu sołeckiego. Zgodnie z uchwałą krajeńskich radnych, w ubiegłym roku nie było w gminie funduszu sołeckiego, jednak w tym roku (podobnie jak w 2010) mieszkańcy mogą zadecydować, na co przeznaczyć pieniądze w swoich sołectwach. – Mieszkańcy na zebraniach wielokrotnie zwracali się z prośbą o wyodrębnienie funduszu sołeckiego, stąd wnioskowałem, aby radni podjęli taką uchwałę – argumentuje burmistrz Stefan Kitela. Wszystkie sołectwa przystąpią do realizacji zadań w ramach funduszu sołeckiego, na który w tym roku łącznie przeznaczona będzie pula ponad 173 tysięcy złotych (przypomnijmy, że na poszczególne sołectwa pieniądze są dzielone wedle liczby mieszkańców).
Wykaz zadań
Na co i ile pieniędzy będzie przeznaczone w poszczególnych sołectwach? Podział funduszy i zadań wygląda następująco (podajemy zaokrąglone kwoty): Skórka – 21.600 (zakup czterech tablic informacyjnych, prace porządkowe we wsi, organizacja imprez integracyjnych wraz z konkursami, budowa chodnika), Śmiardowo Krajeńskie – 18.000 (budowa placu zabaw, zakup kosiarki do trawy, organizacja festynu), Głubczyn – 17.200 (zakup kuchni polowej, dwóch kos spalinowych, tablic informacyjnych z numeracją posesji, wyczyszczenie i zarybienie miejscowego jeziora), Podróżna – 16.800 (remont przystanku autobusowego, remont i zakup wyposażenia kuchni do sali wiejskiej), Paruszka – 15.500 (zakup kosiarki żyłkowej i spalinowej, modernizacja budynku gospodarczego, zakup wyposażenia do świetlicy, zakup i montaż rynien spustowych), Augustowo – 9.400 (zakup kosy spalinowej, ogrodzenie oraz utrzymanie boiska i organizacja festynu), Czajcze-Leśnik – 9.300 (zakup materiałów na wykonanie altany, zagospodarowanie terenu rekreacyjnego), Dolnik – 8.900 (sprzątanie przystanków, zagospodarowanie działki rekreacyjnej, zakup tablicy informacyjnej i kosiarki spalinowej), Pogórze – 8.400 (zakup materiałów do budowy wiaty integracyjnej), Łońsko – 7.900 (utwardzenie dróg gruntowych), Żeleźnica – 7.800 (zagospodarowanie terenu przy świetlicy wiejskiej), Barankowo – 7.300 (zakup tablicy informacyjnej, utwardzenie dróg gruntowych), Wąsoszki – 7.100 (zakup tablicy informacyjnej, organizacja imprez integracyjnych), Tarnówczyn – 5.900 (zakup kosiarki spalinowej i materiałów do konserwacji, utwardzenie dróg gruntowych), Maryniec – 5.700
(stworzenie miejsca integracyjnego dla mieszkańców), Krajenka Wybudowanie – 5.600, (wycieczka dla dzieci rolników do Muzeum Rolnictwa i Przemysłu Spożywczego w Szreniawie, zakup tablicy informacyjnej)
Nie dla wycieczki
Od dłuższego czasu panuje powszechna opinia o tym, że pieniądze na zadania realizowane w ramach funduszu sołeckiego, nie powinny być przeznaczane na szeroko rozumianą konsumpcję. Czy organizacja imprez, festynów nie wzbudza w tym względzie wątpliwości? Jak zapewnia burmistrz, wnioski sołectw były weryfikowane pod kątem prawnym i nie powinny wzbudzać zastrzeżeń. Stefan Kitela ocenia, że takie wybory mieszkańców można zakwalifikować pod krzewienie kultury. Podobnie jak wycieczkę do Muzeum Rolnictwa i Przemysłu Spożywczego w Szreniawie, na jaką zdecydowali się mieszkańcy Krajenki Wybudowanie. Co nie zmienia faktu, że Stefan Kitela nie jest zadowolony z wydawania pieniędzy na takie cele, jak wycieczka. – Nie podoba mi się wybór takiego zadania – przyznaje wprost burmistrz.
Niejednokrotnie sołectwa decydują się też na doposażenie sal czy świetlic wiejskich w sprzęt gastronomiczny itp. Czy to zadania warte wydatkowania pieniędzy z funduszu sołeckiego? Zdaniem burmistrza w wielu obiektach gminnych takie sprzęty rzeczywiście są zniszczone, a ponieważ są niezbędne pod wynajem lokali, czy choćby działalność lokalnych organizacji, jak koła gospodyń wiejskich, warto wyposażyć obiekty w najbardziej podstawowe urządzenia czy sprzęt. – To będą raczej jednoroczne wydatki, nie powinny powtarzać się w kolejnych latach – zastrzega Stefan Kitela.
Piotr Steffen
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze