Reklama

Fala pretensji - Jasiłek rezygnuje

21/02/2012 09:59
Wieloletni działacz oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego w Okonku złożył legitymację. Czyżby ta decyzja spowodowana była gradem zarzutów, który spadł na burmistrza podczas styczniowego spotkania w Lotyniu?

27 stycznia 2012 roku burmistrz Okonka Andrzej Jasiłek złożył rezygnację z członkostwa w ZNP. - W związku z tym, że jest to moja sprawa osobista nie chcę tego komentować, bo byłby to tani populizm – stwierdził burmistrz. - Trzeba to potraktować normalnie, jeżeli człowiek nie chce być dłużej w jakiejś organizacji to z niej występuje - dodał. Komentarza odmówiła także prezes oddziału ZNP w Okonku, Barbara Sieradzka. - Przyjęliśmy do wiadomości, że rezygnuje i na tym koniec - stwierdziła. Przypominamy jednak, że dzień przed złożeniem rezygnacji, miało miejsce spotkanie lotyńskich nauczycieli z władzami Miasta i Gminy Okonek oraz władzami ZNP. Nauczyciele, prezes Zarządu Okręgu Wielkopolskiego ZNP Joanna Wąsala oraz wiceprezes zarządu Tadeusz Agrest nie szczędzili słów krytyki dla działań burmistrza jako byłego działacza ZNP. - To działanie jest dla mnie żenującym, jeśli chodzi o dbałość o środowisko, z którego pan się wywodzi. - komentowała przyczyny likwidacji Zespołu Szkół w Lotyniu prezes Wąsala. - Jak można tak robić? To jest niemoralne – grzmiała. - Jest mi przykro, że człowiek wywodzący się z naszego środowiska, który całe życie zabiegał o to środowisko, który na każdej sesji stawał w obronie nauczycieli, teraz robi nam coś takiego – podsumowała jedna z nauczycielek. - Andrzej, właściwie to wszystko co dzisiaj w Okonku jest było dzięki tobie. Byłeś najlepszym prezesem oddziału w całym okręgu wielkopolskim. Twoje starania spowodowały, że w tak niewielkiej gminie było tak wielkie uzwiązkowienie. Wygrywałeś wszystkie sprawy z burmistrzem – wspominał T. Agrest. - Teraz chcesz to wszystko zniweczyć. Co chcesz osiągnąć? Na ile miesięcy to robisz? Przecież masz prawomocny wyrok, który wskazuje na to, że za parę miesięcy przestaniesz być burmistrzem, a ty zachowujesz się tak jakbyś miał rządzić jeszcze z dwadzieścia lat co najmniej. Jak będziesz się czuł za te kilka miesięcy chodząc po Okonku czy Lotyniu? – pytał – Popieraliśmy cię kiedy startowałeś na burmistrza. Z całego serca ci tego życzyliśmy. To na plecach nauczycieli wjechałeś do tego urzędu. Jak ty tym ludziom spojrzysz w oczy? - dodał zbulwersowany. Czyżby to właśnie te gorzkie słowa wpłynęły na decyzję burmistrza?

Marta Lasota
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama