Zaginął człowiek. Chudy, mizernej postury, niewysokiego wzrostu, w średnim wieku i z długą białą brodą. Cechy charakterystyczne? Czerwone ubranie i czapka z pomponem. Do poszukiwań włączono policję
Na szczęście nie w rzeczywistości, a jedynie na teatralnej scenie. Zaprezentowane w piątek 16 grudnia przedstawienie Amatorskiego Teatru Miejskiego przyciągnęło do sali Złotowskiego Centrum Aktywności Społecznej tłumy. Aktorzy wcielili się w pomocników świętego Mikołaja, w pocie czoła pracując nad tym, aby wszystko było zapięte na ostatni guzik zanim nadejdzie ten jeden jedyny dzień w roku. Jednak jak to zawsze bywa, gorączka przedświątecznych przygotowań niesie z sobą zatrzęsienie problemów – zagubione listy od dzieci to pikuś przy… zaginięciu świętego Mikołaja!
Na szczęście po zakrojonych na szeroką skalę poszukiwaniach wszystko zakończyło się szczęśliwie, a Czarcica – sprawczyni całego zamieszania – została odpowiednio ukarana. Spektakl zachwycił przede wszystkim przygotowaniem technicznym. Aktorzy posiadali przepiękne stroje, a scenografia była zachwycająca. Scenariusz obfitował zarówno w sceny śpiewu jak i tańca. Co jednak najważniejsze, zawierał także wiele humorystycznych fragmentów, podczas których publiczność wybuchała śmiechem – spektakl spełnił więc swoje najważniejsze zadanie, zabawił publiczność i sprawił, że ta spędziła miłe popołudnie. Co więcej, po jego zakończeniu małoletnich widzów przedstawienia święty Mikołaj obdarowywał słodyczami, wywołując tym samym uśmiech na dziecięcych twarzach.
Fragmenty spektaklu można było obejrzeć także podczas niedzielnego Gwiazdkowego Rynku. P. Pochowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze