Strona główna
Baza firmOgłoszenia drobneForumKatalog galeriiArchiwumE-gazetaZobacz aktualną pogodę
Niedziela, 05.09.2010 Doroty, Teodora
rejestracja    logowanie
zaawansowana
Teczka interwencji   Kontakt   Reklama
 Sport > Inne

Kto na prezesa?

Niedziela, 28.02.2010 ›
Zarząd MLKS Sparta Złotów do odwołania. Kto nowym prezesem?


W ubiegły czwartek w restauracji Millenium Michała Wawrzyniaka odbyło się drugie spotkanie grupy inicjatywnej, która postawiła sobie za zadanie ratunek Sparty Złotów. Klub nie ma prezesa, ma potężne zadłużenie, piłkarze nie mają trenera. Możemy zdradzić, że na czele grupy „ratującej” klub jest Tomasz Komorowski, niegdyś piłkarz Sparty, wielki sympatyk klubu. Wsparcia nie odmówili między innymi Remigiusz Gram, Marcin Biela, Michał Wawrzyniak, Adam Ziółkowski, Kamil Żurawski, Stanisław Zych, Mariola Wegner, Janusz Dziewiatowski.

Lista osób popierających działania grupy jest bardzo długa, każdy wspierający jednocześnie deklaruje pomoc finansową. Kwotą otwierająca wysokość wsparcia jest 6 zł miesięcznie. T. Komorowski przewiduje, że w ten sposób można uzbierać nawet 100 tys. rocznie. Podczas czwartkowego spotkania ofertę przyjęcia roli trenera złożono Adamowi Ziółkowskiemu, który udzieli wiążącej odpowiedzi wciągu najbliższego tygodnia. W spotkaniu uczestniczył Mirosław Jaskólski, który przewodzi zarządowi Sparty po dymisji prezesa Edwarda Biangi.

T. Komorowski przedstawił staroście założenia grupy ratunkowej, której celem jest powołanie nowych władz klubu. Starosta obiecał przekazać tę propozycję pozostałym członkom zarządu, co uczynił na piątkowym posiedzeniu zarządu w siedzibie starostwa. Zarząd uchwalił, że zwołane będzie walne nadzwyczajne zebranie członków MLKS Sparta, na którym nastąpi rozliczenie z działalność za minione dwa lata pracy i postawiony wniosek o dymisję zarządu. Jak się później dowiedzieliśmy, pismo z dymisją złożył także wiceprezes Sparty, M. Jaskólski, co po wcześniejszej rezygnacji członka zarządu, Sebastiana Bruskiego wymusza rozwiązanie obecnego zarządu i powołanie nowych władz.

Zebranie zaplanowano na dzień 12 marca (piątek) w sali GS Rolnik w Złotowie (za Domem Polskim), początek o godz. 17.00. Podczas piątkowego posiedzenia zarządu podzielono dotację miejską oraz pieniądze z dodatkowych wpływów. Piłkarze na I półrocze otrzymają 100 tys. zł, siatkarze 34 tysiące zł, podobne pieniądze dostaną bokserzy. Najmniej przypadnie w udziale lekkoatletom i tenisistom stołowym – po 5,5 tys. zł. Z wyliczeń wynika, że pieniądze przyznane klubowi starczą zaledwie na pierwsze półrocze, może trochę dalej...

Kto prezesem?

Nowy zarząd będzie musiał wybrać spośród siebie nowego prezesa. Już teraz rodzi się pytanie, kto nim będzie? Ostatnie lata działalności klubu nie zachęcają do przejęcia najważniejszego steru. Członkowie grupy ratującej klub nie chcą obejmować funkcji prezesa.

– Chcemy być poza wszelkim podejrzeniem – mówi T. Komorowski – że zależy nam jedynie na przejęciu władzy. Zgłosimy kandydatury do pracy w zarządzie, ale prezesa będziemy szukać spoza naszego kręgu.

Jako pierwsza pojawiła się osoba Sławomira Wilowskiego, który będąc dyrektorem Złotowskiego Centrum Aktywności Społecznej jest bardzo blisko sportu. Niestety, pełnienie funkcji dyrektora wyklucza go z grona kandydatów.

Doskonałą kandydaturą na prezesa wydawał się Roman Wawrzyniak, ojciec słynnego piłkarza Jakuba. Pan Roman już niegdyś działał w strukturach Sparty, wykazując się wielką aktywnością. Niestety, odmówił kandydowania, deklarując jednocześnie pomoc w działaniach grupy ratowniczej.

Składano także propozycję Januszowi Dziewiatowskiemu. Popularny Jacek podobnie jak poprzednicy, zadeklarował pomoc, ale na prezesowanie nie starczy mu czasu.

Od samego początku w poszukiwaniach osoby godnej bycia prezesem Sparty przewijało się nazwisko Jacka Fertikowskiego. Pan Jacek od lat działa na niwie sportu, był w latach młodości świetnym tenisistą stołowym, członkiem władz wojewódzkich, jest prezesem Złotowskiego Towarzystwa Tenisowego. Kandydat idealny, oby wyraził zgodę na kandydowanie...

– Chcemy utrzymać dotychczasową strukturę działalności klubu – mówi T. Komorowski – z prezesem i pięcioma, sześcioma członkami zarządu. Skorzystamy z doświadczeń Adama Ziółkowskiego w zakresie zmiany struktury funkcjonowania poszczególnych sekcji, szczególnie piłkarskiej. Dodam, że nasze zabiegi ratujące klub dotyczą wszystkich sekcji, żadnej nie będziemy likwidować czy obcinać dotację.

Chętnych do współpracy, także w dziedzinie wsparcia finansowego, zapraszam do kontaktu i korespondencji poprzez e-mail: kmtomasz@poczta.onet.pl

A może etat?
W rozmowach kuluarowych pojawia się także opcja powołania do życia instytucji kierownika lub dyrektora klubu, na etacie. Temu rozwiązaniu jest przeciwny burmistrz Złotowa, Stanisław Wełniak.

– Na zatrudnienie konkretnej, znającej się na rzeczy osoby – wyjaśnia włodarz miasta – trzeba by było wydać mnóstwo pieniędzy, które lepiej spożytkować na działalność czysto sportową. Ja życzę szczęścia i powodzenia grupie inicjatywnej, nareszcie pojawili się ludzie, którzy nie będą wyłącznie „wisieć” na garnuszku miasta, ale sami postarają się o pieniądze. To absolutna nowość w historii Sparty.

Podobnego zdania jest Sławomir Wilowski, szef ZCAS-u. – Dodatkowo osoba zatrudniona na etat pochłonęłaby spory kawał sportowego budżetu – mówi Sł. Wilowski – dochodziłoby też do konfliktów z działaczami. A zarząd , prezes to więcej osób do podejmowania ważnych decyzji, w niczym nie zwolnionych od odpowiedzialności za politykę finansową. To moim zdaniem dużo lepsze rozwiązanie...
Janusz Justyna



Najczęściej komentowane
  • Nie boję się Pana Janusza   [179]
  • Pulit na burmistrza!   [161]
  • Komorowski prezesem Sparty   [139]
  • Wasze komentarze       

    autor: ~miśka dodano: 10.06.2010 godzina: 18:23:35

    do~* hehe ja w ogole nie mowie kto lepszy prezes kto chudy kto gruby
    tylko o Twojej jakze małoznacznej wiedzy ;)

    autor: ~szok dodano: 10.06.2010 godzina: 08:09:13

    no jak taki Marek B nie wie na boisku co z piłką zrobić-to
    wybaczcie...po co on tam gra????

    autor: ~pech dodano: 02.06.2010 godzina: 15:37:49

    Pech, pech, pech... Że też inne drużyny pech omija.

    autor: ~ss dodano: 02.06.2010 godzina: 15:08:25

    Za Ludka 15 meczów 10 bramek strzelonych 34 stracone - , za Ziólka
    12 meczów 12 bramek strzelonych 18 straconych i o wiele lepsza gra
    niestety pechowo bez punktów

    autor: ~grześ dodano: 01.06.2010 godzina: 08:02:45

    nie zwolnił go,ale miał takie plany,moze nie zdążył ich
    zrealizować..A co do ludka masz racje,też tak myśle


    wszystkie komentarze  [130]  zobacz więcej powrót | góra



    Najczęściej czytane
  • Zatrudnię - powiat złotowski
  • Złotów
  • Powiat Złotowski/Kreis Złotów
  • Śmierć na krajówce
  • Winny śmierci?
  • Czarnobyl - ocaleni od zapomnienia
  • Metamorfoza druga