Była sympatyczna dyskusja na portalu społecznościowym i zaproszenie na spotkanie. Zamiast kawy 24-letni mieszkaniec gminy Krajenka otrzymał jednak coś zupełnie innego. Pobity i okradziony zdołał na szczęście uciec
Kilkanaście dni temu 24-letni mieszkaniec gminy Krajenka zapoznał na jednym z portali społecznościowych kobietę. Po krótkiej wymianie korespondencji nieznajoma o imieniu Magda zaproponowała młodemu mężczyźnie spotkanie, które zaplanowane zostało w jednym z pilskich mieszkań. Do spotkania rzeczywiście doszło, w lokalu przy ulicy Bohaterów Stalingradu. Po wejściu do mieszkania kobieta zaproponowała filiżankę kawy. Kiedy wyszła do kuchni w drzwiach pokoju pojawił się nieznany mężczyzna, który podniesionym głosem zaczął wypytywać 24-latka o powód jego wizyty. Zaskoczony mężczyzna próbował wytłumaczyć, że umówił się tylko na spotkanie, jednak od tego momentu wydarzenia potoczyły się bardzo szybko.
Powiadomił policję
Nagle do pomieszczenia wszedł drugi nieznany mężczyzna, który trzymał drewniany kij. Jeden z napastników zaczął bić przerażonego 24-latka po całym ciele, wykrzykując, że za całą sytuację kobiecie należy się zadośćuczynienie finansowe. Bezbronny stwierdził, że posiada przy sobie tylko 100 zł. Wtedy mężczyźni wyjęli mu z portfela kartę bankomatową. Chwilę później w asyście napastników wypłacił on z bankomatu kolejne 290 zł, a następnie cała trójka wróciła do mieszkania. Trudno przewidzieć, co mogłoby się dalej wydarzyć, gdyby 24-latek dłużej został w mieszkaniu, bo po kilkunastu minutach udało mu się uciec. Na drugi dzień mieszkaniec gminy Krajenka zgłosił na pilskiej komendzie informację o zdarzeniu.
Jeszcze tego samego dnia zajmujący się sprawą kryminalni ustalili wszystkich uczestników wydarzeń, a kilka dni później cała trójka została zatrzymana na terenie Piły, a następnie przewieziona do policyjnego aresztu. Zatrzymani to 22-, 27- oraz 30-letni mieszkańcy Piły. Wszyscy byli już w przeszłości notowani za inne przestępstwa. Teraz za wymuszenie rozbójnicze grozi im kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.
Piotr Steffen
(na podstawie informacji z KPP w Pile)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze