Tym razem napastnicy wybrali 46-letnią kobietę, która wracała z pracy. Trudno przewidzieć, co by się stało, gdyby na miejscu zdarzenia szybko nie pojawił się jej mąż
Do napadu na współwłaścicielkę sklepu doszło w poprzedni wtorek po godzinie 18.00, gdy ta zamknęła dyskont. Większość drogi do domu miała już za sobą, kiedy została zaatakowana przez dwóch napastników, którzy próbowali ukraść jej utarg. Zaalarmowany krzykiem żony mąż spłoszył napastników.
Więcej informacji na ten temat w najnowszym wydaniu Aktualności Lokalnych.
Red.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze