Reklama

Konieczność, a nie potrzeba

08/12/2011 09:36
Ciężarowe samochody nie mogą dłużej rozjeżdżać miasta. Niebawem może okazać się, że zabytkowe domy runą jak domki z kart. Ale bez zrozumienia władz wojewódzkich Łobżenica może zapomnieć o zmianie wizerunku

Wąskie drogi, ciasne chodniki i …brudne, zniszczone elewacje często zabytkowych domów ciągnących się wzdłuż głównych ulic miasta. Estetyka Łobżenicy pozostawia wiele do życzenia. Od lat kolejne samorządy rozmawiają o zmianach, pojawiają się nowe pomysły i rozwiązania, ale wszystko zaczyna się i kończy na obwodnicy Łobżenicy. Jeszcze do niedawna argumentem numer jeden podnoszonym przy okazji rozmów na temat budowy dróg i chodników, renowacji placów, skwerów i rynków była budowa kanalizacji: zacząć od ziemi, żeby raz na zawsze rozwiązać problem, potem zająć się drogami. Niebawem miasto będzie skanalizowane, ale wciąż mało estetyczne. Drogi i chodniki można zbudować, ale na jak długo to starczy, gdy ciężkie samochody dostawcze za chwilę rozjadą krawężniki i nowe chodniki, zachlapią nowe elewacje i nadal będą przyczyniać się powstawania nowych pęknięć w starych murach? Budowa obwodnicy dla Łobżenicy to już nie tylko potrzeba, ale konieczność.
[[reklama]]
Starania o zapis inwestycji w wieloletnich planach województwa wielkopolskiego w imieniu burmistrza E. Cerlaka podjął jego zastępca Tadeusz Perliński. – Po pierwsze wprowadzenie inwestycji do planów, w 2013 roku stworzenie dokumentacji, a w przyszłej kadencji realizacja zadania – to minimum działań dla nas, dla mnie i dla pana burmistrza – powiedział Tadeusz Perliński, który ma nadzieję, że w 2014 roku obwodnica Łobżenicy będzie już nie tylko w planach, ale przed decyzją o realizacji. Bezczynnie staraniom władz gminy o budowę objazdu miasta nie chcą przyglądać się mieszkańcy. Towarzystwo Miłośników Łobżenicy, na którego czele stoi Maria Szemiel przygotowuje pismo do marszałka województwa z poparciem inicjatywy władz gminnych. – Od wielu lat w planie zagospodarowania przestrzennego była koncepcja budowy obwodnicy, w obecnym planie obwodnica też jest – argumentuje Maria Szemiel, dodając, że należy także pamiętać o zabytkowym przestrzennym układzie miasta, objętym ochroną przez konserwatora zabytków. – W takim układzie nie możemy poszerzyć dróg, trzeba uciec przed dużymi samochodami poprzez objazd.

Mieszkańcy Łobżenicy do wymienionych argumentów dodają jeszcze hałas, któremu towarzyszy ciężki transport, problemy z ruchem pieszym i samochodowym i mało przyjemne prysznice z wody stojącej w kałużach. Bez obwodnicy Łobżenicy rozwój miasta, a z pewnością zmiana jego wizerunku jest raczej mało realna.

A. Głyżewska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama