Reklama

Licytacja na dziury

21/05/2013 10:34
Jedne są małe i płytkie, inne duże i głębokie na pół metra. Najlepiej, gdyby nie było ich wcale. To, słuchając wypowiedzi władz powiatowych obecnych na ostatniej sesji Rady Miasta, wydaje się być niemożliwe nawet za kilka ładnych lat...

O tym, że gmina Łobżenica ma jedne z najgorszych w powiecie pilskim dróg pisaliśmy już kilka tygodni temu. Wówczas problem dotyczył terminu rozpoczęcia prac remontowych. Te postępują i ubytków na powiatowych drogach biegnących przez gminę Łobżenica jest z każdym dniem mniej. Inną sprawą jest jakość napraw, według Powiatowego Zarządu Dróg skuteczna. Zdaniem części radnych i sołtysów niekoniecznie, jednak problem nie leży tylko w tej materii.

Potrzebne miliony
Sytuację związaną z drogami prezentował Stefan Piechocki, etatowy członek zarządu powiatu pilskiego. Z zestawienia wynika, że aby wyremontować wszystkie powiatowe drogi potrzebna jest kwota prawie 40 mln. złotych, tymczasem powiatowa kasa ma jedynie 8 mln. – W budżecie udało nam się wygospodarować dodatkowo około dwóch milionów złotych na naprawę dróg w złym stanie. Kwota około miliona złotych trafi na gminę Łobżenica, bo u Was ta sytuacja jest najgorsza – mówił. S. Piechocki potwierdził też położenie nakładek bitumicznych na odcinkach od Górki Klasztornej do Wiktorówka (1300 metrów bieżących) oraz przez Witrogoszcz (300 mb). Prace miałyby się rozpocząć latem tego roku i pochłonąć ok. 500 tys. zł. Pozostałe remonty mają polegać na powierzchniowym utrwaleniu nawierzchni. W ten zakres prac wejdzie m.in. droga Kunowo – Wiktorówko. Planowany koszt zamyka się kwotą ponad 400 tys. zł. Stefan Piechocki odniósł się też do bieżących remontów, które mają trwać cały rok. – Jedno przejście ekipy remontowej nie rozwiązuje tu problemu - mówił. Tym samym wywołał dyskusję, dlaczego naprawiający drogi nie robią tego kompleksowo, zostawiając mniejsze dziury lub w ogóle porzucając miejsce naprawy w połowie pracy. Zdaniem członka zarządu powiatu dzieje się tak na skutek wezwań do miejsc, w których interwencja wymagana jest od zaraz. – Takiej ilości szkód, jakie mamy na drogach, nie da się tego naprawić w przeciągu dwóch tygodni – mówił S. Piechocki. Dodał też, że rozróżnić należy system napraw na drogach krajowych, gdzie można stosować lepszą technologię, bo jest dobra podbudowa. Szlaki powiatowe takiej podbudowy są najczęściej pozbawione, stąd proces naprawy wygląda tak, jak mamy to okazję obserwować od lat. Trwałość to już temat na osobną dyskusję.

Kto ma więcej?
- Panie wicestarosto […], jeżeli Pan ma dzisiaj serce z kamienia, niech to serce się Panu trochę uśmiechnie w gminie Łobżenica – rozpoczął tajemniczo sołtys Dźwierszna Małego Andrzej Borowy. Chwilę później stwierdził, że dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Pile Krzysztof Tomczyk kłamie, mówiąc, że o miejscach łatania dziur w gminie decyduje burmistrz Cerlak. Sołtys miał również żal, że nie raz zabiegał już o remont drogi w okolicach Dźwierszna i nie zyskało to żadnego odzewu. Andrzej Borowy uważa, że to wstyd, by taką drogą turyści musieli jeździć do Gródka Krajeńskiego. – To przecież promocja gminy – mówił. Swoje uwagi w stronę władz powiatu skierował też sołtys Franciszek Kapeja, sugerując, by przy naprawie drogi biegnącej przez Wiktorówko uwzględnić budowę krawężników, a docelowo chodników. Katarzyna Rulska, sołtys Dziegciarni interweniowała w kwestii dziur, które w okolicach jej miejscowości zebrały już żniwo w postaci kilku uszkodzonych samochodów. – My sami je już zasypujemy, bo mają po pół metra głębokości – mówiła. Dyskusję podsumował burmistrz Eugeniusz Cerlak, stwierdzając, że jeszcze do niedawna czuł zażenowanie z powodu stanu dróg. Ucieszyło go jednak, że do rozpoczęcia biegu Graja większość z nich powinna zostać załatana. Jego zdaniem jednak najbliższe lata nie przyniosą większej poprawy pomimo nakładu środków.

Sz. Chwaliszewski


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama