Reklama

Milion złotych zaległych podatków

24/04/2012 16:08
Dochody gminy to przede wszystkim podatki, ale od jakiegoś czasu gmina Lipka ma problem ze ściągnięciem wszystkich pieniędzy, jakie zdaniem władz samorządu należą się gminnej kasie

Temat podatków to także jeden z tych, o którym trudno oficjalnie dyskutować, bo część dotyczących tych kwestii informacji objętych jest brakiem jawności, przede wszystkim w kwestiach danych podatników. Gdy kilka tygodni temu zapytaliśmy gminną skarbnik o to, ile wynosiło zadłużenie podatników względem gminy na koniec 2011 roku, Barbara Józefko odpowiedziała, że może udzielić jedynie informacji o tym, ile samorząd wykonał dochodów w 2011 roku i ile zakłada wykonać w roku obecnym.

Podczas jednej z ostatnich komisji komunalnych w 2011 roku podano, iż na koniec bodajże października łączna kwota zaległości podatkowych względem gminy wynosiła ponad 2,2 mln zł. Czy ta kwota wciąż jest aktualna? Pani skarbnik z oficjalnymi danymi kazała się wstrzymać przynajmniej do końca lutego, gdy zamknięte zostaną księgi rachunkowe i gotowe będą sprawozdania za miniony rok.

Inwentaryzacja

– Zakończone zostały wszystkie sprawozdania z urzędów skarbowych, zamknęliśmy księgi rachunkowe i na koniec 2011 roku wartość netto zaległości podatkowych wynosi ponad 600 tys. zł. Do tego dochodzą odsetki od podatków i należności cywilno-prawnych, co łącznie daje kwotę ponad miliona złotych należności – mówi skarbnik. Barbara Józefko przyznaje, że zakładanego planu podatków nie udało się wykonać w wyniku odwołania jednego z podatników od decyzji organu ustalającego wymiar podatku, czyli decyzji gminy. Podatnik odwołał się do organu drugiej instancji, tj. Samorządowego Kolegium Odwoławczego, który orzekł uchylenie decyzji podatkowej gminy Lipka i przekazanie jej do ponownego rozpatrzenia, czyli do ponownego naliczenia wartości podatku. W tej chwili na bieżąco prowadzone jest postępowanie dowodowe w celu nowego określenia podatku. Skarbnik wyjaśnia, że w tym celu będzie przeprowadzona inwentaryzacja majątku podatnika.

Kiedy koniec?

Czy różnice w podawanych kwotach oznaczają, że pierwotne naliczenie podatku nie było właściwie przeprowadzone? – Pierwotne naliczenie nie było dokonane przez rzeczoznawców, a teraz mamy nakaz, żeby powołać rzeczoznawców i oni będą wykonywać te czynności – odpowiada Barbara Józefko. – Mówiąc wprost, w tej chwili czekamy na rozstrzygnięcie w drugiej instancji – mówi wójt, dodając, że w jego ocenie procedury mogą potrwać nawet latami.

Trzeba jednak wyjaśnić, że brak należności podatkowych w gminnej kasie nie oznacza, że pieniądze te w całości przepadają lipkowskiemu samorządowi. Gmina otrzymuje bowiem w takiej sytuacji z budżetu państwa subwencję wyrównawczą. W jakim procencie pokrywa ona kwotę zaległości? – W około 80% – mówi wójt Kurdzieko. Co równie ważne, jeśli za jakiś czas okaże się, że zalegający podatnicy będą musieli uregulować względem gminy należności, wypłacona wcześniej subwencja wyrównawcza nie zostanie gminie zabrana. Paradoksalnie w takiej sytuacji gmina mogłaby finansowo nawet zyskać. Pytanie tylko, kiedy zostanie wydana i jaka będzie ostateczna decyzja w sprawie podatkowych zaległości.

Piotr Steffen, fot. UG Lipka
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama