Reklama

Na wakacje do przedszkola?

17/02/2012 12:11
Jak funkcjonują przedszkola w naszym powiecie w okresie letniego wypoczynku? Które placówki w ogóle nie są otwierane, a które przyjmują dzieci w okresie lipca i sierpnia przynajmniej na kilka tygodni?

W Złotowie z miejscami dla malców nie ma raczej problemu, bo od lat funkcjonuje zasada, że co roku w miesiącach letnich czynne są dwa przedszkola. W tym roku 9,5 godzinny dyżur pełnić będą przedszkola nr 3 i 4. Jak z kolei przedstawia się sytuacja funkcjonowania przedszkoli w pozostałej części powiatu?

Limity


Najczęściej przedszkola skłonne są przyjmować malców, ale tylko na jeden miesiąc (drugi z wakacyjnych przeznaczany jest z reguły na mniejsze lub większe remonty przed nowym rokiem szkolnym) i w takiej sytuacji, gdy będzie ich określona ilość, bo jak przekonują dyrektorzy, dla kilku dzieci nie kalkuluje się ponosić kosztów funkcjonowania placówki przez kilka godzin dziennie. Dyrektor przedszkola w Lipce Urszula Boroń przyznaje, że gdyby zaistniała taka potrzeba, przedszkole byłoby otwarte w jednym z wakacyjnych miesięcy. W ostatnich latach zainteresowanie zgłaszali rodzice najwyżej kilkorga dzieci. Tymczasem, jak mówi dyrektor, zgodnie z wnioskiem radnych z jednego z posiedzeń komisji oświatowej, limit zainteresowanych wyznaczono na 15 dzieci.

Urszula Boroń przyznaje, że nie pamięta, kiedy po raz ostatni zdarzyło się, żeby rodzice aż tylu dzieci wyrazili wolę uczęszczania malców do przedszkola, tak więc przynajmniej od kilku lat placówka w okresie wakacji nie pracuje. Podobną zasadę przyjęto w przedszkolu w Zakrzewie, z tą różnicą, że tutaj limit zwiększono do około 20 dzieci. – Gdy mieliśmy limit na 15 dzieci ktoś zawsze zrezygnował i efekt był taki, że do przedszkola uczęszczało mniej maluchów – dyrektor argumentuje podniesienie progu. Grażyna Ruta przyznała jednocześnie, że w ubiegłym roku zainteresowanie wyrazili rodzice około 20 dzieci i w lipcu przedszkole pracowało, oczywiście w pełnym, dziennym bloku godzinowym.

W Tarnówce brak chętnych

Przedszkole Publiczne w Tarnówce zarówno w lipcu jak i sierpniu od wielu lat ma wakacyjną przerwę i prawdopodobnie tak będzie też w tym roku. Dyrektor przedszkola Grażyna Dubiec zaznacza, że w tym czasie odbywają się niezbędne remonty, a po drugie zainteresowanie rodziców jest znikome. – Dwa lata temu robiliśmy taką sondę wśród rodziców – przyznaje Grażyna Dubiec, dodając, że rodziców odstrasza głównie koszt pobytu dziecka, ponieważ wtedy rodzic pokrywa pełną odpłatność za przedszkole. – Przynajmniej o połowę dzieci mamy mniej nawet podczas ferii zimowych – dodaje. – Powody są różne: albo problemy z dojazdem, albo obecność starszego dziecka w domu – wylicza G. Dubiec. Tarnowieckie przedszkole raz podjęło próbę zorganizowania letniego wypoczynku dla dzieci z pomocą środków unijnych. – Projekt nawet przeszedł, ale potem zmieniła się władza w Polsce i skończyło się na niczym – podsumowuje dyrektor, dodając, że w tamtym czasie na liście chętnych skorzystania z tej formy wypoczynku było jedynie pięcioro dzieci. Dyrektor przedszkola zapewnia jednak, że i w tym roku będą prowadzone rozmowy z rodzicami oraz zapisy dzieci chętnych do korzystania z przedszkola w okresie wakacji. – Ale to w maju, bo dopiero wtedy będziemy przyjmowali karty zgłoszeń do przedszkola.

W Łobżenicy przerwa, w Krajence w ogóle

Przedszkole Publiczne w Łobżenicy od wielu lat ma jedynie miesięczną przerwę w pracy podczas wakacji letnich. Od 1 sierpnia rodzice mogli już korzystać z usług placówki. Jej dyrektor Iwona Gajdzińska przyznaje jednak, że zainteresowanie rodziców w tym czasie było znikome. Czasami na zajęcia przychodziło sześcioro, siedmioro dzieci. – Na pełnych obrotach pracujemy do czerwca, a potem to już jest różnie z zainteresowaniem rodziców, jeśli chodzi o usługi naszego przedszkola. Czasami deklaracje przed wakacjami są o wiele większe, niż potem jest w rzeczywistości – zauważa I. Gajdzińska. Dlatego w tym roku przerwa wakacyjna w łobżenickim przedszkolu potrwa od 1 lipca do 10 sierpnia.

A jak jest w Krajence? Jak dotychczas w okresie wakacyjnym nie funkcjonowało żadne z przedszkoli. – W ubiegłym roku chcieliśmy uruchomić jedną placówkę w lipcu, ale nie było chętnych – mówi dyrektor Zespołu Administracyjnego Szkół i Przedszkoli, Włodzimierz Hildebrandt. – W tym roku, jeżeli tylko będą chętni, może być czynny jeden oddział przez jeden z wakacyjnych miesięcy – zapewnia W. Hildebrandt.

Nie mieli sygnałów, nie pytali


Przedszkole publiczne w Okonku w czasie wakacji letnich przez kilka ostatnich lat nie było czynne z uwagi na małe zainteresowanie rodziców. Jednak jeśli rodzice zgłoszą taka potrzebę, nic nie stoi na przeszkodzie, aby przynajmniej jedna grupa została utworzona. Od rodziców zależy też, w którym miałoby się to odbyć miesiącu.

W Jastrowiu w czasie wakacji letnich w przedszkolu samorządowym prowadzone są dyżury, bo takie jest w tej chwili zapotrzebowanie. Wszystkie dzieci, których rodzice zgłoszą chęć ich uczęszczania do przedszkola w okresie wakacji, zostaną z pewnością przyjęte.

A jak przedstawia się sytuacja w gminie Złotów? W Radawnicy przedszkole nie jest czynne w okresie letnim. Wynika to z organizacji pracy nauczyciela – okres urlopowy. Zapewnia nas, że nie odebrano żadnych sygnałów o zainteresowaniu ze strony rodziców, ale też ich o to nie pytano. Podobnie jest w Świętej. W przedszkolu w Górznej także nie otrzymano sygnałów o zainteresowaniu rodziców umieszczeniem dzieci w placówce w okresie letnim, ale jak usłyszeliśmy, gdyby sygnały zaczęły docierać, rozważono by otwarcie przedszkola.

P. Steffen, A. Głyżewska, P. Koplin, R. Mikietyński, Ł. Opłatek
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama