Panie mają już za sobą pierwsze ważenie i mierzenie. Teraz przed nimi długa i trudna droga do wymarzonej sylwetki. Zamiejscowy oddział Klubu Kwadransowych Grubasów ruszył w Tarnówce
Grupa w Tarnówce jest jednym z zamiejscowych oddziałów Klubu. Jak mówi jego szefowa Justyna Gmurczyk, już powstają kolejne w ościennych miejscowościach. Pierwsze zajęcia w Tarnówce odbyły się we wtorek 8 listopada w hali sportowej przy Zespole Szkół. Na ćwiczenia stawiło się piętnaście chętnych i zdeterminowanych do zmiany stylu życia kobiet. Na kolejnych zajęciach pań było jeszcze więcej, dlatego docelowo mają powstać dwie grupy. [[reklama]]
Po pierwszych zajęciach Justyna Gmurczyk jest zadowolona z postawy nowych członkiń klubu. - Ćwiczenia zostały odebrane z entuzjazmem. Panie się zmęczyły, spociły i to chyba podobało im się najbardziej – chwali kobiety, dodając, że determinacja wśród nowych członkiń z Tarnówki jest bardzo duża. - Żadna z pań nie poddała się podczas ćwiczeń. Pomimo często zaciskanych zębów uśmiech nie schodził z ich twarzy. Byłam bardzo mile zaskoczona frekwencją i przyjęciem, z jakim się tam spotkałam. Życzliwość, ale przede wszystkim ich chęć zrobienia czegoś dla siebie, motywuje mnie podwójnie – dodaje Justyna, która śmieje się, że sama kiedyś nosiła swój bagaż smalcu i wie, jak człowiek się wtedy czuje, dlatego wciąż chce pokazać innym, jak pozbyć się zbędnych kilogramów i czuć się dobrze we własnym ciele.
Zajęcia w ramach Klubu Kwadransowych Grubasów odbywają się dwa razy w tygodniu, we wtorki i czwartki o godzinie 18.00. – Zajęcia standardowo polegają na zminimalizowaniu ćwiczeń aerobowych, a wprowadzeniu pilatesu, jogi, fat burner i zapomnianego callaneticsu, co ma doprowadzić do wyszczuplenia sylwetki i oczywiście w oparciu o dietę. Mamy też aqua aerobic w środy na złotowskim basenie o godzinie 20.15 – nowych klubowiczów z Tarnówki zaprasza Justyna Gmurczyk, bo, jak dodaje, klub powstał z myślą nie tylko o kobietach. - Do Klubu może należeć każdy, nie ma znaczenia wiek ani waga, bo ćwiczenia nie tylko mają za zadanie wysmuklić i ujędrnić ciało, ale przede wszystkim zbudować i wydobyć nasze mięśnie, usprawnić ciało, są też formą rehabilitacji, więc większość schorzeń możemy dzięki nim pokonać.
Pierwsze mierzenie i ważenie odbyło się na drugich zajęciach i będzie powtarzane raz w miesiącu. Śladem złotowskich klubowiczek i te z Tarnówki będą wybierały królową bądź króla odchudzania, a każdą rocznicę powstania uczczą tradycyjnym potężnym tortem z bitej śmietany. - Moim nowym podopiecznym życzę wytrwałości takiej, jaką wykazały się złotowskie klubowiczki, które są ze mną już trzeci rok. Mam nadzieję, że kolejna grupa klubowiczek z Tarnówki będzie ze mną jeszcze dłużej.
A. Głyżewska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze