Przenosiny Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej do szkoły stoją pod znakiem zapytania. Są zbyt drogie
Jeszcze w tym roku MOPS miał zostać przeniesiony z ulicy Grochowskiego na Szkolną – do budynku Zespołu Szkół Samorządowych nr 1. Decyzja zapadła, komisja powołana przez burmistrza stwierdziła, że jest to możliwe, prace ruszyły… i stanęły. Z kosztorysu wynika, że przebudowa części szkoły, którą zająć miałaby MOPS, kosztować miałaby pół miliona złotych. – To jest nieprawdopodobne, żeby to tyle kosztowało – dziwi się burmistrz Złotowa Stanisław Wełniak i nakazuje ponowne obliczenia. Tak dużych pieniędzy miasto wydać nie zamierza. Zwłaszcza, że ze wstępnych wyliczeń wynikało, że zadanie to będzie kosztowało około dwustu tysięcy złotych. Projekt przebudowy obiektu opracował Leszek Kurcin. Uważa on, że cenę dyktuje zakres prac: od wymiany instalacji elektrycznej po budowę podjazdu dla niepełnosprawnych. -Możemy to jeszcze raz przeliczyć – deklaruje projektant.
[[reklama]]
Burmistrz tymczasem zapowiada, że jeśli koszty nie ulegną znacznemu obniżeniu to miasto poczeka z tą inwestycją „na lepsze czasy”. Po przenosinach MOPS-u jego miejsce przy Grochowskiego zająć ma Miejski Zakład Gospodarki Lokalami oraz organizacje i partie mające biura w Domu Polskim. Wygląda na to, że wszyscy będą musieli poczekać. – Nie jest to najpilniejsze zadanie – mówi St. Wełniak.
Łukasz Opłatek
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze