W poniedziałek 6 stycznia znaleziono osiemnaście martwych danieli. Zwierzęta zostały zagryzione przez dwa bezpańskie psy
Do zdarzenia doszło na terenie łowiska krajeńskiego koła łowieckiego „Knieja” leżącego w administracyjnych granicach leśnictwa Plecemin.
– Tylko siedem z całego stada uratowało się – żali się Dariusz Stawiszyński, łowczy koła „Knieja” hodującego daniele. – Dzisiaj prawo chroni bardziej psy niż leśne zwierzęta – komentują sprawę jego rozgoryczeni koledzy.
[[reklama]]
Więcej informacji na temat zajścia znajdziesz w najnowszym wydaniu „Aktualności Lokalnych”.
To tylko fragment artykułu Ryszarda Mikietyńskiego z AL 02/2014, s. 30
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze