Reklama

Stawka rośnie szybciej niż żyto

15/11/2011 00:00
Piotr Jończyk wystąpił z klubu radnych Przyjazna Krajenka. Co się takiego stało, że kilka miesięcy po wyborze na przewodniczącego rady postanowił być niezależny?

Kto by się spodziewał, że w kilka miesięcy po objęciu funkcji przewodniczącego Rady Miejskiej Krajenki Piotr Jończyk wystąpi z klubu, który go do tej roli wyniósł. Na sesji nadzwyczajnej w poniedziałek 7 listopada oświadczył, że stanowisko to wymaga, aby być niezależnym, stąd taka decyzja. Przypomnijmy. Piotr Jończyk, należący do klubu Przyjazna Krajenka w czerwcu, w trakcie kadencji, zastąpił na stanowisku wieloletniego przewodniczącego Piotra Gniota. Szefem klubu jest Marek Matysiak, który na poprzedniej sesji dosyć ostro starł się z burmistrzem Stefanem Kitelą o kulisy zwolnienia z funkcji zastępcy dyrektora szkoły podstawowej Renaty Lorek. Prawdopodobnie ta sprawa zaciążyła na decyzji Piotra Jończyka, który, jak przyznał, rozważał tę ewentualność właśnie od ostatniej sesji.



Radni mieli w poniedziałek podjąć tylko dwie uchwały, jedną o podatku od środków transportu, drugą o podatku rolnym. To, co w innych radach zabiera radnym kilka minut (dyskusje najczęściej odbywają się w komisjach), krajeńskim radnym zajęło niemal dwie godziny. O ile nad pierwszym podatkiem w ogóle nie dyskutowano, to podatek rolny wzbudził szereg kontrowersji. Zgodnie z projektem uchwały miałby on wynieść 63 zł za jeden kwintal przeliczeniowy żyta, co przy wskaźniku 2,5 dawało by za 1 h 157 zł.
[[reklama]]
Pierwsza zabrała radna Joanna Wienke, która wraz z mężem prowadzi gospodarstwo rolne. Jej zdaniem tak wysoka cena jest spowodowana tym, że żyta po prostu na rynku brakuje. Z kolei radny Marek Matysiak oświadczył, że pochodzi z rodziny rolniczej i wie, jaka to ciężka praca, dlatego rozumie ich sytuację. – W tym roku zbiory były kiepskie, stąd cena żyta została wywindowana do tak wysokiego poziomu. Rolnicy to nie tylko plantatorzy zbóż, to również producenci mleka i hodowcy, a te artykuły nie poszły w górę. (…). Czy to jest normalne, żeby podatek z roku na rok rósł o sto procent? Uważam to za nienormalne – mówił radny.
Przyznał, że na spotkaniu radnych klubu Przyjazna Krajenka dyskutowano o podatku rolnym; padła wówczas propozycja 50 zł za jeden kwintal żyta, co, zdaniem Marka Matysiaka, i tak jest o 30 procent więcej niż w roku poprzednim. – Dziwię się sołtysom, że przystali na zaproponowane stawki. Mam nadzieję, że za pośrednictwem mediów moje słowa dotrą do rolników i ci rozliczą sołtysów za takie decyzje. Chciałbym również znać stanowisko w tej sprawie burmistrza. Pytam też, dlaczego na tak ważną sesję nie zaproszono sołtysów - zakończył radny.

Skarbnik Małgorzata Krasko prosiła, żeby być konsekwentnym, bo jeżeli radni zgadzają się na tworzenie funduszu sołeckiego, to pieniądze na to skądś muszą się wziąć. Gmina główną część swoich dochodów ma właśnie z podatków. Swoją opinię w sprawie podatku burmistrz Stefan Kitela przedstawił w formie pisemnej.



Z kolei zastępca burmistrza Leszek Łochowicz oświadczył, że to nie sołtysi ustalają podatek rolny, są konsultantami w tej sprawie, a jednocześnie reprezentantami rolników. – Jeśli któryś z rolników znajdzie się w trudnej sytuacji, to zawsze ma możliwość wystąpienia do burmistrza o umorzenie podatku – tłumaczył.
Burmistrz Stefan Kitela oświadczył, że proponowana cena jest kompromisem, z jednej strony musi on dbać o dochody gminy, z drugiej zaś rozsądek podpowiada, że stawki te nie mogą być zbyt wysokie, bo rolników nie będzie stać na płacenie.

Ponieważ ze strony radnych padło kilka propozycji stawek, Piotr Jończyk zaproponował przerwę, w czasie której doszło do ustalenia jednej, średniej, w wysokości 57 zł za 1 kwintal żyta. Nie spodobało się to Markowi Matysiakowi, który uznał zachowanie pozostałych radnych za skandaliczne. Głosowanie jednak okazało się dla niego niezbyt łaskawe, propozycja 57 zł przeszła 14 głosami za, przy jednym głosie przeciwnym (radnego Matysiaka).
- Cieszę się, że populistyczne hasła nie wzięły górę - podsumował głosowanie burmistrz Stefan Kitela.

Ryszard Mikietyński
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama