Reklama

Szybko, pomóż dziecku

07/01/2015 09:42
Twoje dziecko wolniej się rozwija? Jest apatyczne lub nadpobudliwe? A może ma orzeczoną niepełnosprawność? Pomóc może mu "Jaś i Małgosia". Za darmo

Rozwój medycyny, częstsze występowanie zespołów genetycznych, zanieczyszczenie środowiska, a także sztuczne środki w żywności – wszystko to ma wpływać na zwiększenie ilości dzieci z problemami zdrowotnymi. - Mówi się też o złym wpływie szczepień na dzieci i powstawanie np. autyzmu – kontynuuje tę wyliczankę Joanna Zborowska, kierownik do spraw terapii neurorozwojowej w niepublicznej poradni psychologiczno-pedagogicznej "Jaś i Małgosia". Od lutego 2014 roku placówka ta działa w Złotowie. - Ratowane są coraz młodsze dzieci - mamy np. wcześniaki z 26 tygodnia ciąży. Rodzi to problemy na przyszłość: retinopatia, napięcia mięśniowe, niepełnosprawność ruchowa – dodaje kobieta, zachęcając rodziców do skorzystania z pomocy specjalistów. Znaleźć ich można właśnie w ""Jasiu i Małgosi".

Czas ma znaczenie

Z bezpłatnej pomocy neurologopedów, logopedów, psychologów, pedagogów, oligofrenopedagogów, surdopedagogów, tyflopedagogów albo innych specjalistów w zależności od problemu, z którym boryka się dziecko, skorzystać mogą rodzice dzieci przedszkolnych i młodszych. - Im wcześniej podejmiemy działania wspomagające, tym dla dziecka lepiej. Wczesna diagnoza i podjęcie pracy daje najlepsze efekty – przekonuje Joanna Zborowska. Jeśli więc widzimy lub choćby czujemy, że nasza pociecha nie rozwija się w sposób zgodny z ogólnie przyjętymi normami, zgłośmy się do poradni. Zaniepokoić rodzica powinno to, że dziecko zbyt późno siada czy zaczyna chodzić, ma problemy z komunikacją (nie tylko werbalną, ale i wzrokową), jest nadpobudliwe lub zbyt apatyczne. Najgorsze, co można w takiej sytuacji zrobić, to zbagatelizować objawy. - To naturalne, że rodzice wypierają takie rzeczy. Jeśli czegoś nie chcemy zobaczyć, to staramy się to od siebie odsuwać. Wielu rodziców tłumaczy sobie, że to, co zauważyło, nie jest niczym niepokojącym i z czasem sytuacja sama się poprawi – J. Zborowska przekonuje, że nie zawsze los się do nas uśmiechnie. Warto więc zasięgnąć rady specjalistów. Jeśli okaże się, że dziecko rozwija się prawidłowo, zyskamy spokój. Jeśli nie, będziemy mogli zacząć terapię, czyli wczesne wspomaganie rozwoju malucha.

Każde dziecko jest inne

Do "Jasia i Małgosi" przyjść trzeba z dokumentacją medyczną dziecka, ewentualnie także z opinią o potrzebie jego wczesnego wspomagania lub orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności, wypełnić wniosek i oddać się w ręce pracowników poradni. - Diagnozujemy dziecko pod kątem rozwoju psychomotorycznego, a następnie sporządzamy opinię, która jest przyczynkiem do przygotowania właściwego planu terapeutycznego. Nie ma dwóch takich samych planów, nawet jeśli dziecko ma tę samą dysfunkcję co inne – mówi Joanna Zaborowska.

Państwo zapłaci

Zajęcia z dziećmi prowadzone są indywidualnie. Obecnie są to cztery godziny w miesiącu w placówce przy alei Mickiewicza 9 d w Złotowie. Uczęszcza na nie ponad pięćdziesięcioro dzieci z terenu powiatu złotowskiego, ale i spoza niego. Chętnych wciąż przybywa. - Ludzie widzą efekty naszej pracy choćby u dzieci znajomych i sami też przyprowadzają swoje pociechy – z rozwoju placówki cieszy się jej dyrektor Emilia Budziak. "Jaś i Małgosia" działa w oparciu o ustawę o systemie oświaty. Pieniądze na funkcjonowanie placówki pochodzą w większości ze Starostwa Powiatowego w Złotowie, część z Fundacji Instytut Kształcenia Kadr w Szczecinku.

Łukasz Opłatek
fot. "Jaś i Małgosia"

[[reklama]]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości