Droga przy Placu Wolności nie będzie zamknięta, a cmentarz trzeba powiększyć. Co z marketem?
W piątek wieczorem na sali OSP Zakrzewo odbyło się zebranie wiejskie sołectwa Zakrzewo. Podobnie jak na ostatnim spotkaniu wyborczym, gdzie wybierano władze sołectwa, także tym razem zebranie odbyło się przy dość zadowalającej frekwencji – w sali zgromadziło się blisko 70 osób. Prawdopodobnie w dużym stopniu powodem sporego zainteresowania była sprawa marketu, który ma powstać w Zakrzewie, bo też właśnie ta kwestia była najdłużej dyskutowaną podczas spotkania mieszkańców z wójtem.
Na zebraniu pojawili się lokalni handlowcy, którzy wyrażali swoje obawy przed pojawieniem się nowej konkurencji – dodajmy, że chodzi o regionalną sieć Dino. W sprawie tej wypowiadali się nie tylko handlowcy, ale również wójt Henryk Dobrosielski, radny Sejmiku Województwa Wielkopolskiego Henryk Szopiński, a także radni Rady Gminy Zakrzewo. Ogólne, końcowe wrażenie po całej dyskusji jest następujące – ponieważ powstanie marketu ściśle łączy się z planowanym niebawem powstaniem ronda na największym w Zakrzewie skrzyżowaniu, a w kwestie dokumentacyjne zaangażowanych jest wiele podmiotów, także samorządowych, wydaje się, że sprawa jest bardziej skomplikowana niż zakładano. Zdaniem niektórych spośród obecnych na zebraniu kwestie formalno-prawne są na tyle zawiłe, że market niemal na pewno nie powstanie w tym miejscu. Pytanie, czy sieć interesuje się tylko tą lokalizacją w Zakrzewie. Niestety, nadal nie udało nam się skontaktować z osobą, która w strukturze sieci zajmuje się otwieraniem nowych placówek handlowych. O sprawie tej dalej będziemy informować w kolejnych numerach „AL”.
Rewitalizacja
W dalszej części zebrania wójt podsumował działalność w 2011 roku (skupiającą się głównie wokół kontynuacji zadań rozpoczętych w poprzedniej kadencji), przybliżył też prawdopodobne zasady, jakie zaczną obowiązywać w lipcu 2013 roku, gdy w życie wejdzie nowa ustawa śmieciowa. W kwestii odpadów Henryk Dobrosielski zwracał też uwagę na problem zaśmiecania, zarówno wokół samych śmietników, ale również takich miejsc jak jezioro w Głomsku, gdzie wójt sam znalazł miejsce, w którym ktoś urządził sobie wysypisko dla azbestowych odpadów.
Henryk Dobrosielski mówił też o tym, że gmina będzie się starała pozyskać zewnętrzne dofinansowanie (m.in. z programu „Ryby”) na planowaną od jakiegoś czasu rewitalizację centrum Zakrzewa. W ramach tych działań miałyby się pojawić nowe ścieżki, chodniki, może nawet fontanna – wójt przypomniał przy okazji o niedawnej akcji porządkowania centrum przy pomniku i podziękował wszystkim, którzy zaangażowali się w te prace. Henryk Dobrosielski przyznał też, że po wysłuchaniu głosów mieszkańców rezygnuje z koncepcji zamknięcia ulicy przy Placu Wolności.
Mówiąc o Zakrzewie, wójt powrócił do kwestii cmentarza, który z każdym miesiącem jest coraz ciaśniejszy. Jego teren na pewno trzeba będzie w niedalekiej przyszłości powiększyć, wójt przyznał, że w związku z tym należy wrócić do sprawy przejęcia go przez gminę i uczynienia cmentarzem komunalnym.
Obecni na zebraniu zgłaszali też nieustanny problem parkowania przed urzędem. Jeden z mieszkańców sam zaproponował rozwiązanie – niech urzędnicy parkują swoje samochody na dużym parkingu, a mniejszy, znajdujący się bezpośrednio przed urzędem, swobodnie wystarczy wtedy pod potrzeby petentów. Wójt poparł taką sugestię.
Piotr Steffen
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze