Wbrew oczekiwaniom przedwczorajsza sesja Rady Miejskiej nie przyniosła rozwiązania w kwestii odwołania obecnego burmistrza. Andrzej Jasiłek zostaje
Pomimo, iż w porządku obrad nie znalazł się punkt dotyczący odwołania obecnego burmistrza, niejedna osoba spodziewała się, że na przedwczorajszej sesji Rady Miejskiej w Okonku rozstrzygną się losy Andrzeja Jasiłka. [[reklama]]
Burmistrz swoją sytuację wyjaśnił krótko, podpierając się obowiązującymi procedurami. Przyznał, że z mandatu sam nie zrezygnuje, gdyż dostał go od społeczeństwa. – Jeżeli ktoś tego mandatu mnie pozbawi, to ja się z tym zgodzę, ale póki mi tego mandatu nie zabrano, to ja nadal będę burmistrzem i będę starał się jak najlepiej pracować dla tej gminy, bo ja się do tego zobowiązałem – wyjaśniał. – Zatem proszę mnie ciągle nie dopytywać kiedy przestanę być burmistrzem, bo będzie to wtedy, kiedy zostanę pozbawiony tej funkcji przez odpowiedni organ.
Przypominamy, że Andrzej Jasiłek wystąpił o kasację do Sądu Najwyższego i obecnie czeka na jej efekty. – Skorzystam ze wszystkich procedur, bo czuję się niewinny – zakończył.
Marta Lasota
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze