Jak się okazuje, czasami głupota ma nawet bardzo konkretną cenę. Drużynie "Huraganu" z Nowej Świętej za niesportowe zachowanie przyszło zapłacić 2500 zł, nie obeszło się też bez tymczasowego zawieszenia
Na początku maja najwyraźniej kierowani ułańską fantazją piłkarze z Nowej Świętej postanowili zabawić się w mistrzów kierownicy. Nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie fakt, że za plac manewrowy obrali sobie wypielęgnowane, równiutko obsiane trawą boisko sportowe w Skicu, na którym do tej pory meczów nie rozgrywała nawet miejscowa drużyna „Piast” Skic – zawodnicy, by trawa mogła się dobrze ukorzenić, o pozycję w tabeli walczyli na wyjazdach. – Dopiero pierwszy sezon mieliśmy tam grać – wyjaśnił sołtys wsi i przewodniczący Rady Gminy Złotów jednocześnie, Sławomir Czyżyk. Nie wszyscy jednak byli w stanie dbałość mieszkańców Skica o stan boiska uszanować. Samochód marki BMW, który „wpadł” na murawę, wyrządził szkody – jak wyliczono późnej – na powierzchni 250 m². Wyceniono je na kwotę 2500 zł. Na szczęście ze zlokalizowaniem sprawców nie było większych problemów – przebywający w pobliżu boiska mieszkańcy wsi akt wandalizmu widzieli, natychmiast podjęto więc interwencję. Ostatecznie piłkarze z Nowej Świętej do popełnienia czynu się przyznali i orzeczoną rekompensatę uiścili. Zespół został też tymczasowo zawieszony – decyzją zarządu powiatowego LZS piłkarze na ławce przesiedzieli dwa mecze.
Niestety, tego typu akt wandalizmu nie jest w gminie Złotów pierwszym przypadkiem i – choć nie chcemy być złym prorokiem – zapewne nie ostatnim. W zeszłym roku w podobnej co dziś Skic sytuacji znalazła się wieś Kamień. Jej mieszkańcy nie mieli jednak tyle szczęścia – sprawców, pomimo zgłoszenia sprawy na policję, do dziś nie udało się wykryć. Miejmy nadzieję, że kara, jaka spotkała „Huragan”, da do myślenia wszystkim, którzy odczuwać będą pokusę urządzenia sobie podobnego rajdu.
Patrycja Koplin
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze