Reklama

Złotów się nie dusi

17/04/2012 10:15
Galeria handlowa z podziemnym parkingiem, hotel i restauracja, stacja paliw i budynki usługowo-handlowe - powstanie takich obiektów zakładają plany zagospodarowania przestrzennego, które do publicznego wglądu wyłożył złotowski magistrat. - Miasto, wbrew temu co się mówi, nie dusi się - twierdzi burmistrz Stanisław Wełniak

Zburzą stodołę, powstaną działki

Pierwszy z planów miejscowego zagospodarowania przestrzennego wyłożonych do wglądu w magistracie dotyczy terenów byłej przetwórni między aleją Piasta a zabudową mieszkaniową jednorodzinną przy ul. Polnej. - W części ten plan jest realizowany, bo część działek została tam już sprzedana – mówi burmistrz Stanisław Wełniak. Miasto chce jednak sprzedać w tym rejonie kolejne działki pod zabudowę jednorodzinną. - W związku z tym musi być rozwiązany dojazd do nich, bo w tej chwili obowiązuje tam rozwiązanie tymczasowe na zasadzie kto pierwszy, ten lepszy – wyjaśnia włodarz miasta. W przyjętym przez miejskich urzędników rozwiązaniu droga regulująca ruch w tym rejonie miałaby przechodzić obok budynku Miejskiego Zakładu Gospodarki Lokalami przez teren PSS-u i łączyć się z ulicą Zielną. – Jak uregulujemy ruch wewnątrz przetwórni i wyburzymy stodołę, to powstanie tam kilkanaście działek pod zabudowę jednorodzinną. Pozwoli to na lepsze zagospodarowanie tych atrakcyjnych inwestycyjnie terenów, bo leżą one przecież w centrum miasta – uważa St. Wełniak, który dodaje, że działki leżące wzdłuż Alei Piasta będą miały charakter usługowo-mieszkaniowy.

Marzenie o galerii

W centrum miasta, na styku ulic Mokrej i Łowieckiej powstać miałaby galeria handlowa z prawdziwego zdarzenia. - To jest najbardziej atrakcyjny teren w mieście i nie może powstać tu taka zabudowa jak choćby koło Cechu, bo to jest przeżytek – Stanisław Wełniak mówi o działce wielkości 1,5 hektara. Włodarz miasta najchętniej widziałby w tym miejscu galerię handlową, choć nie jest to warunek konieczny. - Obrys zabudowy wskazuje, że nie może to być mały budynek. Sugerujemy także, że musi tam zostać rozwiązana sprawa miejsc parkingowych, w tym powstać ma tam parking podziemny – burmistrz mówi o założeniach planu, który zakłada zachowanie drogi dojazdowej do Domu Polskiego i sali Gminnej Spółdzielni „Rolnik”. Nad przejazdem jednak powstać mają miejsca parkingowe. Plan jest gotowy, teraz tylko musi pojawić się inwestor, który marzenia lokalnych władz wcieli w życie.

Stacja, hotel, restauracja

Zmianie ulegnie także przeznaczenie terenu przy ulicy Jastrowskiej. Co prawda na działce o powierzchni ponad 1 ha utrzymana zostaje funkcja gastronomiczno-hotelowa i transportowa, jednak zachętą do jej zakupu ma być obietnica stworzenia dojazdu do niej z drogi publicznej. - Mamy już zgodę wojewódzkiego zarządu dróg na to, by w chwili budowy ronda powstał tam wjazd i wyjazd z tej działki – zapewnia burmistrz Wełniak. Nowością jest wydzielenie za rzeczoną działką (teren byłego PGR-u) miejsca pod zabudowę jednorodzinną. Przebudowa skrzyżowania na „kaczym dołku” może nastąpić nie wcześniej niż po 2014 roku.

Miasto się nie dusi?

Obserwując działania inwestycyjne miasta nie sposób oprzeć się wrażeniu, że terenów pod nie w mieście jest coraz mniej. – I tak, i nie – mówi Stanisław Wełniak. - My obecnie mamy wystarczającą ilość planów i działek pod budownictwo usługowo-handlowe i mieszkaniowe. Mamy ulicę Chojnicką, Leśną, Wioślarską, zaplecze ul. Kujańskiej – jeżeli ktoś chce, to może działkę w Złotowie kupić od ręki – zachęca włodarz miasta. Burmistrz nie wierzy jednak w to, że do Złotowa zawita duży inwestor. Skończyły się czasy inwestorów budujących hale o powierzchni kilku tysięcy metrów kwadratowych i zatrudniających 500 czy 1000 osób. Nie ma takiej możliwości, nie ma cudów, zwłaszcza w takich miejscach jak Złotów.

Mimo to miasto ma ok. 40 ha gruntu na granicy wsi Blękwit, który mógłby być udostępniony dużemu inwestorowi. - Gdyby ktoś taki się pojawił, to my ten grunt w Blekwicie jesteśmy w stanie w pół roku uzbroić – zapewnia St. Wełniak. - Ale żeby obecnie to uzbrajać i czekać, aż ktoś łaskawie przyjdzie, to jest bez sensu. Mamy pilne potrzeby inwestycyjne, które trzeba realizować już – dodaje włodarz miasta.

Wgląd do wspomnianych planów wraz z prognozami oddziaływania na środowisko zainteresowane osoby mieć mogą w dniach od 16 kwietnia do 18 maja w Urzędzie Miejskim w Złotowie w pokoju nr 14. Informację tę znaleźć można także w biuletynie informacji publicznej urzędu.

Łukasz Opłatek
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zlotowskie.pl




Reklama