Życzliwi trzymają rękę na pulsie
Środa, 23.03.2011
Na piśmie, telefonicznie, drogą elektroniczną - sposoby, na które wypełniamy swój obywatelski obowiązek i informujmy władze o nieuczciwych sposobach zarobkowania są różne. Naszych sąsiadów najbardziej kłuje w oczy prowadzenie nie zgłoszonej do opodatkowania działalności gospodarczej
W 2010 roku do Urzędu Skarbowego w Złotowie wpłynęło pięćdziesiąt donosów. O tendencji zwyżkowej mówić jednak nie można, gdyż rok 2009 był pod tym względem bardzo podobny. Liczba dostarczonych urzędowi w tym okresie informacji wyniosła bowiem czterdzieści dziewięć.
Zmienia się jednak podejście osób składających donosy do kwestii anonimowości, tzn. coraz częściej rezygnują one z pozostawania impersonalnymi. W 2009 o ujawnieniu swoich danych zadecydowało tylko dziewiętnastu wnioskodawców, natomiast w roku ubiegłym na podobny krok odważyło się 26 osób, a więc ponad połowa spośród wszystkich osób składających donos.
Podanie nazwiska nie obliguje Urzędu do powiadomienia osoby zgłaszającej daną nieprawidłowość ani o wszczęciu lub nie podjęciu postępowania, ani tym bardziej o jego wynikach, gdyż te objęte są tajemnicą skarbową. Dlatego też osoby liczące głównie na zaspokojenie swojej własnej ciekawości mogą poczuć się nieco rozczarowane. O podobnych krokach informuje się bowiem wyłącznie osoby będące stroną w sprawie. Wówczas otrzymują one stosowne zawiadomienie o rozprawie.
Dostarczone do fiskusa w 2009 i 2010 roku donosy w większości dotyczyły zarzutu nie płacenia urzędowi należnych podatków, a tym samym dorabiania się „na czarno”, również za pośrednictwem Internetu. Poza tym, przedmiotem zainteresowania osób „życzliwych” było także nie zgłaszanie do opodatkowania przychodu z tytułu najmu lokalu.
Na liście donosów znalazło się również nie wystawianie faktur i rachunków dokumentujących sprzedaż danego towaru lub wykonanie usługi. Można się więc domyślać, że tego rodzaju często powtarzające się sytuacje dają ich odbiorcom powód do podejrzewania sprzedawców i usługodawców o zatajanie części obrotów w celu płacenia mniejszego podatku.
Nieewidencjonowanie obrotów za pośrednictwem kasy fiskalnej również znajduje się wśród dostarczanych do urzędu donosów. Dotyczą one także nielegalnego zatrudniania pracowników.
Nie wszystkie donosy są jednak uruchamiane. Zdarza się tak, że treść informacji nie zawiera podstawowych danych, tj. np. imienia i nazwiska osoby rzekomo działającej niezgodnie z prawem lub przedmiotu tegoż właśnie działania.
Czasami do urzędu trafiają też donosy dotyczące spraw, których rozwiązywanie nie leży w gestii urzędu skarbowego lecz w kompetencji innego organu. Innym powodem nie podjęcia czynności jest wykluczenie możliwości popełnienia przestępstwa we wstępnym rozpoznaniu sprawy.
Patrycja Koplin
Zmienia się jednak podejście osób składających donosy do kwestii anonimowości, tzn. coraz częściej rezygnują one z pozostawania impersonalnymi. W 2009 o ujawnieniu swoich danych zadecydowało tylko dziewiętnastu wnioskodawców, natomiast w roku ubiegłym na podobny krok odważyło się 26 osób, a więc ponad połowa spośród wszystkich osób składających donos.
Podanie nazwiska nie obliguje Urzędu do powiadomienia osoby zgłaszającej daną nieprawidłowość ani o wszczęciu lub nie podjęciu postępowania, ani tym bardziej o jego wynikach, gdyż te objęte są tajemnicą skarbową. Dlatego też osoby liczące głównie na zaspokojenie swojej własnej ciekawości mogą poczuć się nieco rozczarowane. O podobnych krokach informuje się bowiem wyłącznie osoby będące stroną w sprawie. Wówczas otrzymują one stosowne zawiadomienie o rozprawie.
Dostarczone do fiskusa w 2009 i 2010 roku donosy w większości dotyczyły zarzutu nie płacenia urzędowi należnych podatków, a tym samym dorabiania się „na czarno”, również za pośrednictwem Internetu. Poza tym, przedmiotem zainteresowania osób „życzliwych” było także nie zgłaszanie do opodatkowania przychodu z tytułu najmu lokalu.
Na liście donosów znalazło się również nie wystawianie faktur i rachunków dokumentujących sprzedaż danego towaru lub wykonanie usługi. Można się więc domyślać, że tego rodzaju często powtarzające się sytuacje dają ich odbiorcom powód do podejrzewania sprzedawców i usługodawców o zatajanie części obrotów w celu płacenia mniejszego podatku.
Nieewidencjonowanie obrotów za pośrednictwem kasy fiskalnej również znajduje się wśród dostarczanych do urzędu donosów. Dotyczą one także nielegalnego zatrudniania pracowników.
Nie wszystkie donosy są jednak uruchamiane. Zdarza się tak, że treść informacji nie zawiera podstawowych danych, tj. np. imienia i nazwiska osoby rzekomo działającej niezgodnie z prawem lub przedmiotu tegoż właśnie działania.
Czasami do urzędu trafiają też donosy dotyczące spraw, których rozwiązywanie nie leży w gestii urzędu skarbowego lecz w kompetencji innego organu. Innym powodem nie podjęcia czynności jest wykluczenie możliwości popełnienia przestępstwa we wstępnym rozpoznaniu sprawy.
Patrycja Koplin
Dodaj komentarz
Podczas komentowania prosimy o stosowanie się do regulaminu portalu 

Przed napisaniem postu prosimy się zalogować, jeżeli nie masz jeszcze konta załóż je tutaj 

Wasze komentarze [17]
autor:
~wal61
dodano: 6.04.2011 02:40
92.206.29.*
1
Odpowiedz
Naiwnosc nie ma konca.Zyczliwi byli i beda.Gdyby obecne panstwo i
stolica dzielilo dochody z podatku wszystkim po rowno nawet zwyklemu
Kowalskiemu nagradzal bym zyczliwych.Tylko jest problem. Z
wycisnietych przez Panstwo Warszawskie od Was podatkow otrzymuje marna
jego czesc. Reszta ginie w urzedniczo-skorumpowanych pancernych kasach
i bankach.W nagrode zyczliwy czy nie zyczliwy otrzymuje zyczliwie
nastepny podatek.Najlepszym spoleczenstwem dla rzadu i miasta jest
spoleczenstwo ktore sie same pilnuje, karci , donosi i niczego wymaga.
Gdyby pozyskane wplywy pozostawaly na terenie miasta nagradzal bym
Zyczliwych i dziekowal wszystkim.Tylko tak nie jest i ubolewam bardzo.
stolica dzielilo dochody z podatku wszystkim po rowno nawet zwyklemu
Kowalskiemu nagradzal bym zyczliwych.Tylko jest problem. Z
wycisnietych przez Panstwo Warszawskie od Was podatkow otrzymuje marna
jego czesc. Reszta ginie w urzedniczo-skorumpowanych pancernych kasach
i bankach.W nagrode zyczliwy czy nie zyczliwy otrzymuje zyczliwie
nastepny podatek.Najlepszym spoleczenstwem dla rzadu i miasta jest
spoleczenstwo ktore sie same pilnuje, karci , donosi i niczego wymaga.
Gdyby pozyskane wplywy pozostawaly na terenie miasta nagradzal bym
Zyczliwych i dziekowal wszystkim.Tylko tak nie jest i ubolewam bardzo.
autor:
~student
dodano: 26.03.2011 08:59
89.191.152.*
0
Odpowiedz
heh mój nick Cie zmylił :0
autor:
~do studenta
dodano: 24.03.2011 17:40
77.45.34.*
0
Odpowiedz
to nie zawiść czy zazdrość,to po prostu poczucie
niesprawiedliwości,studencie,nie znasz życia jeszcze...
niesprawiedliwości,studencie,nie znasz życia jeszcze...
autor:
~Marcin
dodano: 24.03.2011 17:35
93.105.101.*
0
Odpowiedz
Ja zawsze jak mam kogoś do wystawienia to umawiam się z urzędnikiem
wszelkiej maści i dzielę się z nim jego honorarium.
wszelkiej maści i dzielę się z nim jego honorarium.
autor:
~"obserwator"
dodano: 24.03.2011 16:26
193.238.171.*
1
Odpowiedz
Określenie "życzliwi" w tytule, to nic innego jak wyręczanie
nieudolnych pracowników administracji publicznej z ich obowiązku
wobec swoich obywateli. Jak podacie gdzie, o której, kiedy, jeszcze
byłoby dobrze jakieś zdjęcia, nagrania, to wtedy oni się za to
wezmą. I nie my, tylko oni są wynagradzani z naszych podatków, że
się wykazali sprawnością. Więc jak ktoś chce gratis dorabiać
niekompetentnych to jego sprawa. Tylko niech nie chodzi później i
p...oli, że siedzą w urzędzie i nic nie robią, jak sam za nich to
wykonuje.
nieudolnych pracowników administracji publicznej z ich obowiązku
wobec swoich obywateli. Jak podacie gdzie, o której, kiedy, jeszcze
byłoby dobrze jakieś zdjęcia, nagrania, to wtedy oni się za to
wezmą. I nie my, tylko oni są wynagradzani z naszych podatków, że
się wykazali sprawnością. Więc jak ktoś chce gratis dorabiać
niekompetentnych to jego sprawa. Tylko niech nie chodzi później i
p...oli, że siedzą w urzędzie i nic nie robią, jak sam za nich to
wykonuje.
Prezentacja firm
Tagi 

grafik komputerowy
batorówko
gruźlica
Światowy Dzień Serca
debel
jankowska
ogrzewanie
wyciek gazu
leki
petycja
anna szlum
Roman Głyżewski
babcia
kowboje i obcy
Zakrzewo
sylwester sławski
liga powiatowa
Dni Kwitnących Wiśni
skup
motul rallyland
ubranka dla dzieci
służba więzienna
piłka halowa
ropa
drużyny
fundacja złotowianka
helios
nauka
kawa
Zlotów
wideo
baby
laureaci
kapeja
rowery
mój piękny ogród
wymiana dachu
rak
GS Rolnik
Inscenizacja
podatek
dyktando
LO
Anna Pacholik
sms
rolniczak złotów
Adam Jagodziński
życie
przedszkole numer 3
zus
Archiwum 

Dostęp do artykułów archiwalnych jest płatny. Więcej artykułów znajdziesz w dziale Archiwum.







